Jakiś czas temu, jeden z moich czytelników wysłał mi link z utworami zespołu Krafcy, Uważam, że to bardzo fajny pomysł, abym podzielił się z Wami moimi odczuciami na temat nowego maxi singla kapeli z Bochni. Jeżeli Wam też zależy na mojej opinii albo chcecie po prostu by Wasz zespół pojawił się na blogu, to śmiało piszcie na mojego maila lub Facebooka. Wszystkie dane znajdziecie w zakładce "O mnie".
czwartek, 13 sierpnia 2015
poniedziałek, 10 sierpnia 2015
Trzydziesta piąta recenzja: Sporo prawdy od Taco Hemingwaya.
O Taco Hemingwayu dowiedziałem się przeglądając listę
wykonawców, którzy wystąpią na Openerze 2015. Od razu go skreśliłem, nawet nie
sprawdzając kto to, bo przeczytałem, że to polski rap. Wszystko zmieniło się w
momencie, gdy pewnej słonecznej niedzieli usłyszałem kawałek „Następna stacja”
w audycji radiowej „Trójki”.
wtorek, 4 sierpnia 2015
Trzydziesta czwarta recenzja: Najgłośniejszy polski projekt muzyczny tego roku - Miuosh X Jimek X NOSPR
Dzisiaj mam dla Was coś nietypowego. Jakiś czas temu, wraz z
moim przyjacielem Alkiem z bloga co-czytać?, postanowiliśmy napisać
wspólną recenzję bardzo ciekawego projektu Jimka, Miuosha oraz NOSPR. Ja,
miłośnik Jimka i Alek, miłośnik Miuosha. Zupełnie inny pogląd na muzykę,
zdecydowanie inni ulubieni artyści. Co z
tego wyszło? Efekty naszej pracy możecie zobaczyć w dzisiejszym poście.
piątek, 24 lipca 2015
sobota, 18 lipca 2015
Relacja z koncertu projektu Nowe Sytuacje w Drawsku Pomorskim. [4.07.2015] (fotorelacja+video)
Pod poprzednim postem o koncercie projektu Nowe Sytuacje
widziałem w komentarzach słuszne uwagi co do tytułu, jaki zamieściłem. Dla mnie
za bardzo nie liczy się nazwa. Liczy się to, jak ktoś potrafi grać. Mam dla Was
dzisiaj kolejną relacje z koncertu Nowych Sytuacji. Występ w Drawsku Pomorskim
to trzecie wydarzenie, na którym miałem okazję zobaczyć byłych muzyków
Republiki. Zabawa, jak zwykle, była niesamowita.
czwartek, 9 lipca 2015
Legendarne Płyty: 12. Aerosmith
Dzisiaj mam dla Was wydawnictwo, które diametralnie zmieniło
mój pogląd na muzykę. Pierwsza płyta, po którą sięgnąłem sam, a nie
zaproponował mi jej tata. Debiutanckie wydawnictwo Aerosmith pokazało, że na
wielką scenę wyjść może każdy o ile oczywiście coś umie. Zapraszam na podróż do
początku lat siedemdziesiątych.
wtorek, 7 lipca 2015
Trzydziesta druga recenzja: Słaba płyta The Prodigy.
Zespół The Prodigy jakoś nigdy specjalnie mnie nie podniecał.
Oczywiście szanuje tę kapelę, bo jest naprawdę dobra w muzyce elektronicznej,
ale po prostu nigdy za bardzo się w nią nie wsłuchiwałem. Nowa płyta, w mojej
ocenie, spodoba się tylko ortodoksyjnym fanom.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





