wtorek, 24 lutego 2015

Dziewiętnasta recenzja: 50 lat Scorpions!

50 lat minęło od założenia najlepszego niemieckiego zespołu w historii. 20 studyjnych albumów, setki koncertów i tysiące fanów na całym świecie. Takim dorobkiem mogą poszczycić się tylko Scorpionsi. Na pięćdziesięciolecie dostajemy nowy album z kilkoma „odkurzonymi” kawałkami. Starsi panowie kolejny raz prowadzą nas do świata swoich magicznych dźwięków i ostrych gitarowych riffów…

poniedziałek, 2 lutego 2015

Osiemnasta recenzja: Jubileuszowy album Archive.

Są zespoły, które po nagraniu jednego znakomitego albumu nie mogą zbliżyć się do swojego, wcześniej osiągniętego, bardzo wysokiego poziomu. Idealnym przykładem takiej kapeli jest Archive. Po fenomenalnym "You All Look the Same to Me" brytyjscy muzycy nie mogą nawiązać do kawałków tak fantastycznych jak np. "Again". Jednak bardzo się ucieszyłem, że na samym początku roku dostaniemy kilkanaście nowych propozycji od post-rockowej grupy.

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Siedemnasta recenzja: Blady cesarz wciąż pokazuje nam swój geniusz.

Nie ma na świecie takiego muzyka, który potrafiłby pokazać swój wizerunek artystyczny tak dobrze jak Brian Warner. Marilyna Mansona uwielbiam przede wszystkim za to, że w każdym momencie swojej twórczości jest niesamowicie prawdziwy. Nigdy nie poszedł w trend. Zawsze nagrywa i robi to, co chce. 

wtorek, 30 grudnia 2014

Podsumowanie 2014 1/2: Najlepsze Albumy

Święta już za nami, za chwilę będziemy bawić się na imprezach sylwestrowych. Przyszedł więc czas na podsumowanie roku 2014. W tym poście przedstawię Wam moje ulubione albumy z kończącego się właśnie roku. Również chciałbym życzyć wszystkim czytelnikom szczęścia oraz rockandrollowego życia w 2015.

sobota, 13 grudnia 2014

Szesnasta recenzja: Folkmetal ciągle w modzie.

Po świetnym ,,Helveitos” oczekiwałem od Eluveitie zbliżenia się do poziomu swojego piątego albumu. Wiedziałem jednak, że będzie to bardzo trudne zadanie, bo muzycy wspięli się już na wyżyny muzyki folkmetalowej. Po zmianie wielu członków zespołu spodziewałem się także czegoś nowego. Meri Tadić na skrzypcach zastąpiła Nicole Ansperger, a Rafael Salzmann przejął gitarę prowadzącą od Simeona Kocha. Po paru przesłuchaniach zdecydowanie mogę stwierdzić, że moje oczekiwania zostały spełnione w każdym możliwym szczególe.

sobota, 29 listopada 2014

Piętnasta recenzja: Mela wzmacnia swoją pozycję na polskim rynku muzycznym

Bardzo dawno nie recenzowałem dla was czegoś polskiego, a przecież rok 2014 jest świetny dla naszej rodzimej muzyki. Świetny Artur Rojek, kolejna dobra Luxtorpeda. Przyszedł czas na zrecenzowanie damskiego wydawnictwa. To, że Mela Koteluk będzie świetną wokalistką, wiedzieliśmy od dawna. W końcu byle kto nie śpiewa w chórkach u Scorpionsów. Wydając drugi album, pokazała, że powoli przejmuje tron od Edyty Górniak

sobota, 22 listopada 2014

Czternasta recenzja: Łódka o nazwie Pink Floyd odpłynęła na zawsze

Dawno mnie tu nie było. Jest to spowodowane zarówno brakiem czasu, jak i lenistwem. Jednak po dwóch miesiącach przerwy chcę wam przedstawić moją recenzję jednej z najbardziej kontrowersyjnych płyt wydanych w ostatnim czasie. Część twierdzi, że to płyta tylko dla fanów, inni uważają, że to wyłudzenie kasy od słuchaczy. Co ja sądzę o „The Endless River”? Przekonacie się, czytając poniższy post.